Lyrics

    dein Lieblingssong fehlt? jetzt einreichen!

    Lyrics Toplist


    Oki feat. Paluch – To za każdą z moich próśb [2020]

    Künstler:
    OKIPaluch

    [Producer tag]
    Kubi

    [Refren: Oki]
    To za każdą z moich próśb
    Szczerze was przepraszam nic nie wiecie o mnie
    Płakałem kiedy była susz
    W żyłach alkohol i tusz
    Nie zabierzesz moich dusz
    To za każdą z moich próśb
    Szczerze was przepraszam nic nie wiecie o mnie
    Płakałem kiedy była susz
    W żyłach alkohol i tusz
    Nie zabierzesz moich dusz
    To za każdą z moich próśb

    [Zwrotka 1: Oki]
    8-0-8 zdmuchuje kurz
    Nowy mosh pit, nowy trup
    Wtedy zaczynamy bunt
    Przewinąłem parę słów
    Przewinęło parę suk
    Teraz bycie z bad’n’boujee
    To za każdą z moich próśb
    Dziwko zobacz na mój look
    Jak fituje w plecach nóż
    Jak fituje w plecach nóż
    Niech ma mnie w opiece Bóg
    Bo się poddał Anioł Stróż
    Jedyne co widzę po sobie to chyba żе tu nie pasuje
    Bo kierujе serce, nie to czy wejdziemy człowieku ponownie na plus
    Może siedem razy przez ostatni miesiąc to nie byłem w studiu
    Ty pytasz czy żyje?

    [Refren: Oki]
    To za każdą z moich próśb
    Szczerze was przepraszam nic nie wiecie o mnie
    Płakałem kiedy była susz
    W żyłach alkohol i tusz
    Nie zabierzesz moich dusz
    To za każdą z moich próśb
    Szczerze was przepraszam nic nie wiecie o mnie
    Płakałem kiedy była susz
    W żyłach alkohol i tusz
    Nie zabierzesz moich dusz
    To za każdą z moich próśb

    [Zwrotka 2: Paluch]
    (BOR, jedziesz)
    Jak w magazynku nabój
    W plecach mi fituje topór
    Życie fabryka wrogów
    Przez to że wciąż stawiam opór
    Noże pozabliźniane, sam zostawiam ku przestrodze
    Na lotniskowych bramkach, kontroli nie przechodzę
    Echo szyderczy kącik, zagłusza mi w klubach komplet
    Tak bardzo kurwa korci by tym szmatom coś wypomnieć
    Wiem co mi nastrój studzi
    Studio znów całe lato
    Jesienią dzwoni budzik
    Niech ich zabije zazdrość
    Kiedy mój sukces odbierasz jako swą porażkę
    To proste – chuj ci w pape
    O nic nie proszę
    I wiem że boli Cię najbardziej nasz postęp – i gruby papier
    I dobrze wiem, że chciałbyś kurwa być w tym miejscu
    Żeby pokazać jaki z Ciebie piękny Bóg
    Wartości zawsze masz na koncie, a nie w sercu
    Dlatego nie odnajdziesz nigdy naszych dróg, szmato

    [Refren: Oki]
    To za każdą z moich próśb
    Szczerze was przepraszam nic nie wiecie o mnie
    Płakałem kiedy była susz
    W żyłach alkohol i tusz
    Nie zabierzesz moich dusz
    To za każdą z moich próśb
    Szczerze was przepraszam nic nie wiecie o mnie
    Płakałem kiedy była susz
    W żyłach alkohol i tusz
    Nie zabierzesz moich dusz
    To za każdą z moich próśb


    Künstler:
    OKIPaluch


    aktuelle Bewertung

    bisher keine Bewertungen


    deine Bewertung

    Danke für deine Stimme!