Lyrics

    dein Lieblingssong fehlt? jetzt einreichen!

    Lyrics Toplist


    Jetlagz – 32 Smartfony [2019]

    Künstler:
    Jetlagz

    [Intro]
    Here we go now!

    [Refren]
    Mam czarną plamę, łeb jak pralką wyprałem
    Tak bardzo żyję, że zgubiłem się jak smartfon nad ranem
    Czy cię spotkałem, czy poznałem na smolnej
    Bo na tę chwilę twoje imię nic nie mówi mi w ogóle
    Mam czarną plamę, łeb jak pralką wyprałem
    Tak bardzo żyję, że zgubiłem się jak smartfon nad ranem
    Piszę testament, ale pusty jest ciągle
    Mam tylko chwilę, żeby znaleźć to co zostanie po mnie

    [Łajzol]
    Idę spać o dziesiątej i wstaje o siódmej
    Tylko zrozum mnie dobrze zmieszałem północ z południem, miałem już kluczy komplet do kobiet serc miliona
    Sam nie wiem jak mogłem zapomnieć wszystkie te imiona
    To co zostało po nas to tylko czas stracony
    Poszło bez wieści w świat jak 32 smartfony
    Może się to zemścić na mnie że znów przespałem seans
    Dowiem się jutro nie teraz jak o rachunku UBERa

    [Refren]
    Mam czarną plamę, łeb jak pralką wyprałem
    Tak bardzo żyję, że zgubiłem się jak smartfon nad ranem
    Czy cię spotkałem, czy poznałem na smolnej
    Bo na tę chwilę twoje imię nic nie mówi mi w ogóle
    Mam czarną plamę, łeb jak pralką wyprałem
    Tak bardzo żyję, że zgubiłem się jak smartfon nad ranem
    Piszę testament, ale pusty jest ciągle
    Mam tylko chwilę, żeby znaleźć to co zostanie po mnie

    [Kosi]
    Ciągle coś szukam ale nie mogę znaleźć
    Rozglądam się dookoła ale nie ma cię wcale
    W tamtą noc coś pamiętam gadaliśmy o niczym
    Znów zgubiłem telefon i do auta kluczyki
    Wyszedłem z domu gdzieś o dwudziestej,spokojnie poszedłem na before
    Na before,na widok-na wódkę i piwo,na piwo i wódkę na szybko
    Na szybko coś zjeść i padał deszcz,widziałem jak chciałaś być przy mnie
    I wszystko co wiem,że lubie cie wiesz choć nie wiem jak jest ci na imię
    Szukałem cie wszędzie,nie było cie nigdzie,spotkałem cie nagle tu teraz
    Gdzieś przy De Gaulle’a odbija mi palma jak wtedy cie znów rozweselam
    Ulica jest pusta,butelka jest pełna,gadamy o wszystkim o niczym
    Butelka jest pusta,na niebie jest pełnia,podbijamy do klubu podpici
    A w klubie jest peklaż,sami znajomi,w sekundę cie gubię gdzieś w tłumie
    Choć dałaś mi numer zgubiłem telefon a miałem zadzwonić na stówę
    I nie wiem czy to pech,być może tak miało być
    Nie widziałem więcej cie,nie spotkałem cie do dziś
    Ciągle cie szukam ale nie mogę cie znaleźć,rozglądam się dookoła ale nie ma cie wcale
    W tamta noc coś pamiętam gadaliśmy o niczym-ja zgubiłem telefon,a ty zgubiłaś kolczyki

    [Refren]
    Mam czarną plamę, łeb jak pralką wyprałem
    Tak bardzo żyję, że zgubiłem się jak smartfon nad ranem
    Czy cię spotkałem, czy poznałem na smolnej
    Bo na tę chwilę twoje imię nic nie mówi mi w ogóle
    Mam czarną plamę, łeb jak pralką wyprałem
    Tak bardzo żyję, że zgubiłem się jak smartfon nad ranem
    Piszę testament, ale pusty jest ciągle
    Mam tylko chwilę, żeby znaleźć to co zostanie po mnie


    Künstler:
    Jetlagz


    aktuelle Bewertung

    bisher keine Bewertungen


    deine Bewertung

    Danke für deine Stimme!